#30LatDlaRegionu – Klinika Stomatologiczna IMPLANTIK
Michał Maciej Kort „IMPLANTIK” Stomatologia, Implantologia – Protetyka to działalność gospodarcza założona w marcu 2007 roku. Specyfika usług protetycznych wymagała poniesienia na początku istotnych nakładów inwestycyjnych na zakup specjalistycznych urządzeń medycznych. Źródłem wydatków na rozpoczęcie działalności była – oprócz funduszy własnych – uzyskana dotacja na rozpoczęcie działalności w ramach ZPORR Działanie 2.5 „Promocja Przedsiębiorczości”, którą przedsiębiorca otrzymał za pośrednictwem Lubelskiej Fundacji Rozwoju.

Kolejne etapy rozwoju przedsiębiorstwa i droga przejścia od firmy działającej w małym niespełna 27 metrowym, wynajmowanym lokalu do posiadania własnej – nowoczesnej kliniki jest wytyczona kolejnymi zrealizowanymi przez p. Michała Korta projektami inwestycyjnymi dofinansowywanymi ze środków Unii Europejskich. Wszystkie projekty powstawały i były realizowane we współpracy z MERITUM Lubelska Grupa Doradcza Sp. z o.o. – spółką zależną od Lubelskiej Fundacji Rozwoju.
Lider w pozyskiwaniu środków unijnych
Rok 2009 – to blisko 1 mln złotych pozyskanego dofinansowania i wdrożenie innowacyjnych rozwiązań, rozszerzenie oferty oraz istotne wzmocnienie pozycji firmy jako laboratorium protetycznego i stomatologicznego oraz wejście na rynek krajowy. W roku 2014 IMPLANTIK podjął się realizacji kolejnego projektu – tym razem związanego z wdrożeniem technologii 3D w implantologii. Lata 2017 – 2019 to największy jak dotychczas zrealizowany projekt inwestycyjny przez p. Michała Korta (wartość dofinansowania – blisko 2mln zł) związany z utworzeniem Centrum Protetyki i Implantologii w Krasnymstawie. W ramach tego przedsięwzięcia wybudowany został budynek kliniki, zakupiono nowoczesne wyposażenie a w konsekwencji firma istotnie rozszerzyła zakres świadczonych usług. Ostatni z projektów unijnych p. M. Kort zrealizował w roku 2019 a dotyczył on wdrożenia wyników badań naukowych i rozszerzenia oferty kliniki o leczenie schorzeń stawu skroniowo-żuchwowego.

Te 14 lat na rynku to stały rozwój kliniki Implantik. Proszę nam powiedzieć jakie były początki a potem kolejne – najważniejsze etapy w rozwoju Pana firmy?
Michał Kort – Właściciel: IMPLANTIK to nasze wspólne przedsięwzięcie z żoną, z którą poznaliśmy się we Wrocławiu, gdzie razem zdobywaliśmy wykształcenie. Po rocznych, zagranicznych praktykach w Rzymie postanowiliśmy wrócić i rozpocząć działalność w miejscu, w którym usługi jakimi chcieliśmy się zajmować nie były jeszcze świadczone. Stąd rozpoczęcie działalności w Krasnymstawie. Stąd pochodzi moja żona. Pierwszym krokiem było uzyskanie dofinansowania na rozpoczęcie działalności gospodarczej z Urzędu Pracy i z Lubelskiej Fundacji Rozwoju. W uzyskaniu dotacji, przygotowaniu wniosku korzystałem z pomocy waszego Oddziału w Krasnymstawie a konkretnie pomagała mi pani Dorota Sawa. Na początku trzeba wykuć sobie pozycję na rynku. W naszej branży chodzi przede wszystkim o wysoki poziom usług. Za tym że jest się docenianym idzie dopiero dalszy rozwój. Gdybyśmy nie mieli zadowolonych pacjentów to jakiekolwiek pieniądze, które byśmy otrzymali z Unii nie zagwarantowałyby utrzymania biznesu. W pierwszym okresie działalności, kiedy mówiłem jak zaawansowanymi usługami chcę się zajmować, to wszyscy moi znajomi nie dawali nam szans. Jak to? W Krasnymstawie implantologia? Okazuje się że da się! Teraz w mojej klinice przyjmuję pacjentów nawet z zagranicy i z dużych aglomeracji. Kolejne zrealizowane projekty podniosły naszą konkurencyjność. Projekty unijne, zadowoleni klienci, otrzymywane nagrody to jest to co wpływa na coraz większe zainteresowanie naszą kliniką i pozwala nam się stale rozwijać.

Jakie są kolejne plany na rozwój firmy?
Cały czas myślimy prorozwojowo – jeszcze niejeden projekt przed nami! Tylko na to wszystko potrzeba czasu bo teraz to już nie będzie poziom lokalny. Myślimy o rozwoju w szerszej perspektywie. W tej chwili mamy praktycznie wszystko co możemy mieć do tego, aby świadczyć usługi na światowym poziomie tj. sprzęt i umiejętności. Aktualnie myślimy o własnych badaniach rozwojowych. Mamy wielką satysfakcję z tego, że od niedawna – jako jedyni na Świecie założyliśmy klub dla techników dentystycznych w ramach International Team for Implantology. Jest to szwajcarska organizacja, która od 50 lat zrzesza ludzi mających cokolwiek wspólnego z implantologią. W ramach Klubu wymieniamy się doświadczeniami, planujemy prowadzenie wspólnych badań.
Czy ma Pan własną receptę na sukces w biznesie?
Wytrwałość i konsekwencja. Ale trzeba być też cierpliwym i odpornym na wszelakie nieprzychylne działania. Jest cała rzesza ludzi, którzy pomagają – tutaj mogę wymienić właśnie MERITUM – ale niestety przedsiębiorca spotyka się też osobami nieprzychylnymi. Powiem tak – jeśli chodzi o technologię, urządzenia to można mieć wszystko, ale problem nie do przejścia stanowić może właśnie czynnik ludzki. Trzeba się często po prostu uzbroić w cierpliwość…

Czy MERITUM – spółka zależna od Lubelskiej Fundacji Rozwoju ma swój udział w rozwoju Implantik?
Zdecydowanie tak. Wszystkie projekty realizowałem z wami. Jestem stałym klientem Meritum – znamy się już blisko 14 lat. Pamiętam, że o możliwościach dotyczących dofinansowań unijnych dowiedziałem się na spotkaniu organizowanym przez Stowarzyszenie Kupców i Przedsiębiorców Krasnostawskich, gdzie programy dotacji prezentował p. Karol Lato z MERITUM. Wtedy się poznaliśmy. Przygotowaliście dla mnie pierwszy duży projekt w ramach którego otrzymaliśmy prawie milion dofinansowania. I tak to się rozpoczęło. Wasze usługi są nieocenione w sensie merytoryki – z zakresu wiedzy na temat dofinansowań, tego co jest ważne na etapie składania wniosku i realizacji projektu. Ja wam to oddałem i wy się tym zajmujecie tak jak potraficie najlepiej. Nie zawsze tak jest, bo nie wszystkie usługi jesteśmy w stanie zlecić na zewnątrz. Na przykład w zakresie promocji i marketingu internetowego nie udało nam się dotychczas osiągnąć zadowalających wyników we współpracy z zewnętrznymi agencjami. Przykładamy wagę do szczegółów a nie wszystko da się wytłumaczyć komuś kto nie wszedł z nami w ścisłą relację. W tym zakresie radzimy sobie sami, polegając na własnej intuicji i na swoich sprawdzonych metodach.
foto: IMPLANTIK








